https://www.budogram.pl/artykuly/budowlani-pogromcy-mitow-cegly-klinkierowe

Podpisanie odpowiednich dokumentów to punkt w którym nabywca staje się prawnym posiadaczem mieszania wybudowanego przez zbywającego je dewelopera. Nie warto jednak podpisywać nic w ciemno. Jeszcze przed zakupem warto udać się do sprzedającego i szczegółowo ustalić z nim procedury odbioru nabywanego mieszkania. Właściwe przeprowadzenie odbioru pozwala uniknąć niepotrzebnych nieprzyjemności i jeszcze przed złożeniem podpisu przekonać się o jakości i uczciwości dewelopera. Do oględzin mieszkania najlepiej zabrać ze sobą osobę znającą się na budownictwie. Właściciel nie może tego zabronić i przyprowadzenie ze sobą eksperta jest naszym prawem. Sprawdzenie zgodności standardu lokalu z odpowiednimi zapisami stwierdza się poprzez spisanie tak zwanego protokołu odbioru.

Za wady ujawnione w trakcie oględzin odpowiada oczywiście deweloper, a jego odpowiedzialność dotyczy wad zmniejszających użyteczność lub wartość lokalu, braku ustalonego wcześniej wyposażenia, niekompletności lokalu lub wad formalnych. Mówiąc krótko – wszystko zgadzać się musi z tekstem umowy, tak samo konstrukcja lokalu jak i jego status prawny. Jeżeli jednak wszystko jest w porządku to przejść możemy do podpisania odpowiedniego dokumentu. Akt notarialny dokumentuje ustanowienie własności lokalu i termin jego ostatecznego podpisania powinien również być zawarty w umowę. Niedotrzymanie terminu przez dewelopera może być podstawą do nałożenia na niego kary umownej. W gospodarce rynkowej nie ma miejsca na dobroduszność – wszelkie wady muszą zostać naprawione lub wypłacone za nieadekwatne odszkodowania..